Sunday, December 28, 2014

Remontowe podsumowanie roku

Mówi się, że pierwszy dom urządza się dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie.
Jeśli tak, to ten jest dla nas. Wprawdzie to nasz pierwszy dom, ale jesteśmy zaprawieni w bojach - mam za sobą dwa generalne remonty [w tym jeden przeprowadzony już wspólnie z mężem]. Ale oczywiście urządzanie dwupokojowego mieszkania nijak się ma do urządzania sporego domu.

Umowę kupna naszej zaniedbanej, prawie stuletniej drewnianej willi podpisaliśmy w marcu, w maju dostaliśmy klucze, a pod koniec lipca wprowadziliśmy się do pustego domu z wyremontowanym parterem.

W krótkim czasie przeszliśmy długą drogę. Jesienią sprzedaliśmy mieszkanie, które było naszym domem przez ponad sześć lat. Bez sentymentów, za to z ulgą, bo mogliśmy oddać pożyczone od rodziny pieniądze i spłacić jeden z kredytów.

A teraz pracujemy nad stworzeniem prawdziwego domu w naszym pierwszym domu.

Przedpokój plus wiatrołap:
Punkt wyjścia:

Stan aktualny:

[tak, to ta sama ściana]

Co jeszcze trzeba zrobić?







  • Wymienić lustro
  • Kupić ławę i zastąpić nią przemalowaną szafkę
  • Zbudowanie dużej szafy na okrycia wierzchnie i domowe bambetle: odkurzacz, mop itd.
  • Zawiesić obrazy na ścianach



  • Salon:

    Punkt wyjścia:



    Stan aktualny:




    • Pozbyć się szafy.
    • Kupić bufet w stylu retro.
    • Dokupić dwa mniejsze fotele w materiałowym obiciu.
    • Kupić mały narożny stolik.
    • Kupić lampę stołową.
    • Kupić niewielki dywan do części wypoczynkowej.
    • Zawiesić zasłonki.
    • Przemalować sufit.
    • Zmienić żyrandol.
    • Dokupić konsolę/komodę za kanapę.
    • Wymienić skórzaną kanapę na inną.
    • Zaaranżować gallery wall.





    Sypialnia:
    Stan przed:


    Stan aktualny:





    • Pozbyć się meblościankowych szaf.
    • Kupić szafę.
    • Przenieść fotel.
    • Kupić lampki nocne.
    • Kupić siedzisko do postawienia przy łóżku.
    • Kupić małe dywaniki do położenia obok łóżka.
    • Powiesić obraz nad łóżkiem.
    • Kupić narzutę na łóżko i dodatkowe poduszki. 


    Gabinet plus weranda:












    • Zamontować listwy przysufitowe.
    • Zabudować ścianę, przy której obecnie stoi stół regałami do samego sufitu. Na dole zrobić półki z drewnianymi drzwiczkami, pozostałe - przeszklone.
    • Dokupić ładny fotel do biurka.
    • Oprawić tablicę korkową w ozdobną ramę i zawiesić nad biurkiem.
    • Znaleźć ładny kosz na śmieci.
    • Zamontować na werandzie huśtawkę.
    • Dokupić fotel do czytania.
    • W dalszej przyszłości: zbudować dwuosobowe biurko, a obecne przenieść do pokoju Feli.
    • Pomalować drugi raz deski na podłodze na werandzie.


    Pokój Felci:




    Co jeszcze zostało do zrobienia?

    • Dokupić uchwyt do nocnego stolika.
    • Zamontować uchwyty przy najbrzydszych meblach świata.
    • Zamontować długą półkę nad kaloryferem.

      Łazienka:










    1. Zawieszenie obrazów.
    2. Zakup nowych ręczników.
    3. Zakup koszy do szafki.
    4. Montaż rolety rzymskiej.


    5. Kuchnia:





      • Uszycie rolet
      • Zabudowa spiżarni
      • Odnowienie stołu z ikei.
      • W przyszłości: zabudowa kącika jadalnego ławką i stołem na wymiar.
      • Kupno okapu.
      • Wymiana lamp na większe.



      Pokój gościnny na poddaszu:



      2. Wycyklinować deski na podłodze i je pobielić.
      3. Przemalować drzwi na jakiś wyrazisty kolor.
      4. Zasłonić wnęki zasłonkami.
      7. Zawiesić nowe kinkiety.
      8. Zawiesić na ścianach botaniczne printy.
      9. Dokupić stolik nocny.
      10. I komodę.

      Saturday, December 27, 2014

      Dylematy: które lampy do sypialni?

      Lampa do salonu znaleziona, teraz czas na lampy do sypialni.
      Którą wybrać, drogi internecie, którą?



      Monday, December 22, 2014

      Grrrrrr

      No tak, kilka dni temu pochwaliłam się, że znaleźliśmy szafę do sypialni, a teraz muszę napisać, że z szafy nici.
      Firma kurierska nie dość, że pojechała po szafę samochodem osobowym, nie dość, że pomyliła terminy, to jeszcze uszkodziła mebel.

      Poszukiwania szafy musimy więc zacząć od nowa.

      Sunday, December 14, 2014

      Zrobili nas na szaro, czyli meble kuchenne

      Ten post powstawał całe wieki. Zrobiłam zdjęcia, korzystając z jakże cennego światła dziennego, po czym aparat odmówił posłuszeństwa i wszystkie fotografie z karty zniknęły. Dziś zdjęcia z telefonu, niestety, aparat już chyba nie ożyje.

      Meble kuchenne powstawały długo, bo nie mieliśmy pieniędzy, a wymarzyły nam się szare, proste szafki z litego drewna, więc robiliśmy je na raty. Nie mamy w kuchni wielu bajerów. Zależało nam na pięciopalnikowej płycie gazowej z miejscem na wok, bo często go używamy; zlewie ceramicznym, bo jest po prostu ładny i praktycznych wąskich cargo na przyprawy [bo mamy ich całe mnóstwo, a nie lubimy, jak się kurzą].

      Zamiast płytek nad szafkami stojącymi zamontowaliśmy szkło, bo jest łatwiejsze do utrzymania w czystości [a my naprawdę lubimy gotować!], no i mozaiki, które mi się podobały, kosztowały ponad 900 zł za metr kwadratowy. Nie jestem zwolenniczką przeszklonych szafek - wolałabym całe z drewna - ale poszłam na kompromis, bo mężowi bardzo się przeszklenia podobają.

      Oczywiście to nie koniec prac w kuchni.
      Musimy zamontować pochłaniacz nad kuchnią, zmienić obrus na stole w kąciku jadalnym, kupić zegar i mnóstwo innych dodatków. W dalszej kolejności zajmiemy się zabudową kącika jadalnego i wymienimy lampy, które od początku wydawały mi się za małe do naszej dużej kuchni, ale znów dałam się zwieść mężowi. Chcemy też coś rozbić z rurą przy kuchni. Jak wyremontujemy piwnicę, chcielibyśmy urządzić w niej pralnię, wtedy też nasza kuchnia wzbogaci się o kolejną dużą szafkę, która zajmie miejsce pralki.








      I dla przypomnienia - stan zastany:






      Sunday, November 16, 2014

      Stolik kawowy z palety DIY

      Uff, trochę to trwało, ale skończyłam. Mój pierwszy własnoręcznie wykonany mebel.
      Paleta została nam po remoncie, toczone nogi zamówiłam przez internet. Paleta została wyszlifowana, jej boki i dolne deski pomalowane na koralowy kolor. Ubytki wypełniłam kitem, blat zabezpieczyłam olejem do blatów kuchennych. Nogi także zyskały nowy kolor. Całość połączyłam śrubami dwugwintowymi i dodatkowo klejem do drewna.
      A efekt? Taki:



      Przy okazji pokazuję nowe ustawienie mebli w salonie i poduszki z lisami.





      Thursday, October 30, 2014

      Nowe poduszki z przymrużeniem oka

      Zamówiłam dziś poduszki na naszą skórzaną kanapę. Szukałam czegoś neutralnego [biel lub beż] z miętowym odcieniem, który będzie pasował do ścian i zgaszoną czerwienią, bo chcę ten kolor wprowadzić w kilku dodatkach.
      I znalazłam!



      Friday, October 10, 2014

      Dwustuletni wiejski domek w Connecticut

      Kawałek sypialni pokazywałam kilka dni temu, a dziś możecie obejrzeć całość:













      Mnie zachwyca użycie drewna i dobór kolorów. A Was?

      Tuesday, October 7, 2014

      Inspiracje spod znaku glicynii

      Amerykański sklep www.wisteria.com jest jednym z moich ulubionych źródeł inspiracji.
      Zresztą, zobaczcie sami:







      Gdy to czytacie, ja jestem w drodze na Targi Książki we Frankfurcie. Do zobaczenia za chwilę!