Sunday, August 17, 2014

Przedpokój: przed i w trakcie

Przedpokój to miejsce w naszym domu, które uległo największej przemianie.

Zerwaliśmy starą boazerię, podwyższyliśmy sufit, zerwaliśmy stare płytki i panele i zastąpiliśmy je szarym trawertynem. Usunęliśmy też drzwi oddzielające wiatrołap od przedpokoju, przemalowaliśmy schody i drzwi. Dużo się działo.
A oto efekty:










Dla przypomnienia: tak było za czasów poprzednich właścicielek:





I podsumowanie - co już za nami, a co jeszcze przed nami?



  • Usunięcie boazerii ze ścian i desek z sufitu.
  • Pozbycie się paneli podłogowych.
  • Zlikwidowanie ścianki przy schodach.
  • Usunięcie boazerii na klatce schodowej.
  • Ocieplenie wiatrołapu.
  • Zrobienie nowych wylewek
  • Ułożenie na ścianach płyt karton-gips.
  • Położenie trawertynu na podłodze.
  • Pomalowanie ścian.
  • Zamontowanie nowej, marokańskiej lampy.
  • Przemalowanie drzwi do wiatrołapu na żółto. Na razie pozbywamy się drzwi. Jeśli po zimie uznamy, że ucieka za dużo ciepła, robimy nowe na zamówienie - białe, przeszklone - patrz punkt 20.
  • Przemalowanie schodów.
  • Usunięcie desek boazeryjnych z drzwi i pomalowanie ich na biało.
  • Zamontowanie białych listew przypodłogowych.
  • Wstawienie ławki. Wstawiliśmy szafkę, trzeba doszyć do niej poduszkę.
  • Zakup dywanu. Na razie czeka w pokoju dziecięcym, aż znajdziemy odpowiedni dywan dla Felci.
  • Zakup legowiska dla psa.
  • Uszycie poduszki na ławkę.
  • Zbudowanie dużej szafy na okrycia wierzchnie i domowe bambetle: odkurzacz, mop itd.
  • Zawieszenie lustra.
  • Wstawienie szafki na buty.
  • Wymiana drzwi do wiatrołapu na białe przeszklone??
  • Zawieszenie obrazków na ścianach.
  • Ocieplenie sufitu w wiatrołapie.
  • Zamontowanie wieszaka na ubrania.

  • I kilka danych technicznych:

    na ścianach ceramiczna farba benjamin moore w odcieniu nightingale. na suficie, podstopniach i drzwiach tikkurila w odcieniu f497 paper. na schodach lakier tikkurila uniqua odcień 3150.
    na podłodze szary trawertyn, wisząca lampa to chrome finish morroccan style hall lantern 5131 firmy searchlight lighting. kinkiety to pozostałość starego wyposażenia. szafka - również, została tylko przeze mnie przemalowana.

    Sunday, August 10, 2014

    Metamorfoza łazienki

    Łazienka i przedpokój to dwa najbardziej "straszące" miejsca w naszym domu. Na dodatek łazienka jest bardzo nieustawna - długa i wąska.

    Pierwsza i najważniejsza decyzja, jaką podjęliśmy, to poprawienie proporcji łazienki poprzez zastąpienie wanny prysznicem na całą [niewielką] szerokość pomieszczenia. Żeby optycznie nie zmniejszać przestrzeni, zrezygnowaliśmy z brodzika i zastąpiliśmy go płytkami i odpływem liniowym. W poprzedniej wersji łazienka, mimo okna, była ciemna, więc u nas ściany są białe.
    Dodatkowo okazało się, że łazienka jest słabo docieplona, więc nasze plany podwyższenia pomieszczenia nie mogły zostać zrealizowane.

    Płytki na ścianie to Paradyż Tamoe Bianco - miały być ułożone w cegiełkę, ale mąż i fachowcy się nie dogadali. Na podłodze marokańskie płytki cementowe sprowadzane przez www.domrustykalny.pl. Lustro zakupione w TK Maxx, lampy to Dulverton Pendant marki Oaks Lighting. 
    Deszczownica i zestaw prysznicowy to model ArtDeco marki Omnires, bateria umywalkowa Sanlingo, umywalka Hybner. Szafka łazienkowa robiona na zamówienie. Farba Tikkurila F497 Paper.










    Co nam jeszcze zostało do zrobienia?

    • Zamontować wieszaki na ręczniki i papier toaletowy.
    • Dokupić kosze łazienkowe.
    • Dokupić żarówki.
    • Dokupić kubek na szczoteczki do zębów.
    • Zawiesić coś ładnego na ścianie.


    A dla ludzi o mocnych nerwach - łazienka w wersji sprzed remontu :) Kinkiety, po oczyszczeniu i przemalowaniu, zawisły w sypialni i wyglądają bosko!